Pranie dywanów w Łodzi kosztuje 10 zł za metr kwadratowy i wykonujemy je u klienta w domu — dywanu nie zabieramy do pralni. Typowy dywan pokojowy 2 na 3 metry to 60 zł, a duży salonowy 3 na 4 metry — 120 zł. Minimalne zamówienie w praniu tapicerki wynosi 120 zł.
Roztwór piorący wtłaczamy w runo pod ciśnieniem i w tej samej chwili odsysamy go razem z brudem, który się w nim rozpuścił. To nie jest mycie powierzchni — dlatego woda w zbiorniku po zakończeniu pracy jest ciemna, nawet jeśli dywan wyglądał na czysty.
Od czterech do ośmiu godzin przy otwartym oknie. Grube runo i chłodne pomieszczenie wydłużają to nawet do doby. Dlatego wizytę lepiej umawiać rano niż wieczorem — na mokrym dywanie nie da się ustawić mebli tego samego dnia.
Schodzi kurz wbity w runo, zabrudzenia z butów, ślady kawy, soku i błota oraz powierzchniowy zapach zwierząt. Nie schodzi farba do włosów, wybielacz, wyblakłe od słońca pasma i plamy, które ktoś wcześniej próbował usuwać domową chemią — ta zwykle utrwala barwnik zamiast go wyciągnąć.
Nie pierzemy dywanów z jedwabiu i wełny ręcznie tkanej — te wymagają czyszczenia na sucho w specjalistycznym zakładzie. Nie usuwamy uszkodzeń mechanicznych: przetartego runa, przypaleń i wyrwanych pętelek. Nie zabieramy dywanu ze sobą.
W domu bez zwierząt raz w roku, ze zwierzętami dwa razy. Częściej nie jest lepiej: każde pranie na mokro obciąża włókno, a dywan czyszczony co kwartał starzeje się szybciej niż taki, który po prostu regularnie się odkurza.
Zmierz dywan, policz metry i dodaj pozycję w formularzu prania tapicerki. Jeśli suma nie dobija do 120 zł, dołóż drugą pozycję — najczęściej jest to fotel za 50 zł albo materac.
Zdejmij z dywanu meble, których nie da się przesunąć w trakcie pracy, albo powiedz przy zamawianiu, że stoi na nim komplet wypoczynkowy — wtedy planujemy dłuższą wizytę. Jeśli w domu jest pies albo kot, warto wcześniej odkurzyć runo: sierść wplątana w włókno spowalnia ekstraktor i zbiera się w dyszy. Reszta jest po naszej stronie, razem ze środkami i sprzętem.
W lokalach wynajmowanych na doby albo studentom dywan zużywa się kilka razy szybciej niż w mieszkaniu własnym. Właściciele zwykle łączą go w jednym zamówieniu z materacem i kanapą — trzy pozycje naraz przekraczają minimum i domykają całe wyposażenie jednego pokoju podczas jednej wizyty.
Tak, to osobna pozycja w tej samej cenie 10 zł za metr kwadratowy.
Dywany syntetyczne nie. Naturalne wełniane mogą, dlatego ich nie pierzemy ekstraktorem.
Z powierzchni tak. Jeśli mocz wsiąkł w podkład dywanu, potrzebna jest druga obróbka i nie obiecujemy pełnego rezultatu.