Łódź ma więcej powierzchni postindustrialnych niż jakiekolwiek inne polskie miasto: Księży Młyn, Manufaktura, OFF Piotrkowska, dawne przędzalnie przy Ogrodowej i Tymienieckiego. Mieszkania i biura urządzone w tych budynkach sprząta się inaczej niż lokal w bloku — i inaczej się je wycenia.
Loft ma zwykle jedną wielką przestrzeń zamiast czterech pomieszczeń, sufit na cztery metry i okna wysokości ściany. Liczba pokoi mówi więc o nakładzie pracy niewiele: lokal o powierzchni stu metrów bywa szybszy w obsłudze niż mieszkanie siedemdziesięciometrowe z czterema pokojami i dwiema łazienkami. Dlatego lofty wyceniamy indywidualnie, po metrażu i po opisie wykończenia.
To wykończenia, których nie myje się na mokro tak jak gładzi. Nieimpregnowana cegła chłonie wodę i sole, a szorowanie wypłukuje spoinę. Odkurzamy ją i przecieramy punktowo, a przy widocznym zabrudzeniu mówimy wprost, co da się usunąć, a co jest już częścią charakteru ściany. Beton architektoniczny czyścimy środkami o neutralnym pH — kwasowe zostawiają na nim trwałe plamy.
Przemysłowe przeszklenia sięgają często kilku metrów wysokości. Myjemy je do wysokości, którą da się obsłużyć z poziomu podłogi lub antresoli. Górnych partii nie robimy: nie pracujemy z podnośnika ani technikami wysokościowymi, i mówimy o tym przed wyceną, żeby nikt nie liczył na efekt, którego nie dostarczymy.
W loftach kanały wentylacyjne, rury i kable biegną pod sufitem, na widoku. Zbierają kurz i są dokładnie tym elementem, który psuje wrażenie z całego wnętrza. Odkurzamy je w zasięgu drabiny — to zwykle najbardziej doceniana część wizyty, bo nikt nie robi tego samodzielnie.
Punktem odniesienia jest cennik mieszkań: 184,90 zł za jeden pokój, 229,90 zł za dwa, 274,90 zł za trzy. Przy loftach kwotę ustalamy po opisie powierzchni i wykończenia. Okna liczymy po skrzydłach, po 40 zł, sprzątanie po remoncie po 6 zł za metr powierzchni.
W Śródmieściu i na Starym Polesiu, gdzie skupia się większość łódzkich loftów, oraz w pozostałych częściach miasta. Dojazd w cenie usługi.
Prawie każdy łódzki loft ma dodatkowy poziom, na który wchodzi się schodami bez windy — a to oznacza wnoszenie sprzętu i osobne mycie schodów, zwykle metalowych albo drewnianych. Przy wycenie pytamy o antresolę osobno, bo dokłada ona do wizyty tyle czasu co niewielki pokój.
Tak, w tym przestrzenie coworkingowe. Wyceniamy je od metrażu, stawka bazowa dla biur to 2 zł za metr kwadratowy.
Tak, środkami o neutralnym pH. Impregnacji i polerowania nie wykonujemy.
Po opisie powierzchni i wykończenia, najlepiej ze zdjęciami wnętrza.