Zanim zamówisz czyszczenie wnętrza auta, warto wiedzieć jedno: nie każda firma robi to samo, a metody różnią się skutkami. My obsługujemy tapicerkę skórzaną, u klienta, za 299 zł — i świadomie nie oferujemy prania wodnego wnętrza, choć bywa tańsze.
Pranie ekstrakcyjne wodą pod ciśnieniem sprawdza się na kanapie w salonie, ale w kabinie samochodu zostawia wilgoć na kilka dni — bo nie ma jak jej odprowadzić. Ozonowanie maskuje zapach, nie usuwając przyczyny. Czyszczenie chemiczne z natłuszczaniem, które stosujemy, działa na powierzchni i nie wprowadza wody w piankę foteli ani w podsufitkę. Każda z tych metod ma zastosowanie — chodzi o to, żeby wybrać ją świadomie.
Obsługujemy wnętrza skórzane i z ekoskóry. Tapicerki materiałowej w aucie nie pierzemy — nie dlatego, że nie umiemy, tylko dlatego, że zrobienie tego porządnie wymaga suszarek i kilku godzin z otwartymi drzwiami, czego nie zapewnimy pod blokiem na Retkini w listopadzie. W takim przypadku uczciwiej odesłać do myjni z zapleczem niż wziąć zlecenie i zostawić auto wilgotne.
Ma sens przed sprzedażą auta, po zakupie samochodu z drugiej ręki i raz w roku przy aucie służbowym. Nie ma sensu, gdy powłoka skóry jest przetarta do warstwy spodniej — czyszczenie odsłoni wtedy jasny spód i wnętrze będzie wyglądać gorzej niż przed wizytą. Mówimy o tym po obejrzeniu foteli i nie bierzemy pieniędzy za pracę, która niczego nie poprawi.
Pod domem, na parkingu przy bloku, w garażu podziemnym albo na firmowym parkingu. Potrzebujemy działającego gniazdka i miejsca na otwarcie wszystkich drzwi. W garażach podziemnych warto wcześniej sprawdzić gniazdko w boksie — to najczęstszy powód, dla którego wizyta zaczyna się od szukania przedłużacza. Dojeżdżamy w całym mieście i w aglomeracji, bez dopłaty za odległość.
Przy kilku autach obsługujemy je jednego dnia w jednej lokalizacji, a rozliczenie zbieramy w jedną fakturę. To układ dla firm z autami handlowców, gdzie wnętrze jest częścią wizerunku, a każde auto jeździ pod inny adres.
Nie myjemy karoserii i nie prowadzimy detailingu lakieru. Nie czyścimy podsufitki, wykładziny bagażnika ani dywaników. Nie ozonujemy wnętrza. Nie usuwamy zarysowań i pęknięć skóry — to warsztat tapicerski. Nie demontujemy foteli ani nie ruszamy pasów bezpieczeństwa.
Około dwóch godzin dla auta osobowego. Preparat wchłania się przez kolejne dwie do trzech godzin.
Opróżnić schowki i kieszenie foteli oraz wyjąć foteliki dziecięce, jeśli nie mają być czyszczone.
Stawka 299 zł dotyczy auta osobowego. Busy i vany wyceniamy indywidualnie.