Okna w łódzkich kamienicach to osobny temat i najczęstsza przyczyna różnicy między wyceną z formularza a rachunkiem. Powód jest prosty: stare okno skrzynkowe ma dwa skrzydła jedno za drugim, czyli cztery szyby do umycia zamiast dwóch — a liczymy po skrzydłach, po 40 zł.
Bo pracy jest dokładnie tyle, ile jest szyb. Okno skrzynkowe wymaga otwarcia obu warstw, umycia czterech powierzchni szkła, wyczyszczenia przestrzeni między skrzydłami — tam zbiera się najwięcej — i osuszenia wszystkiego. Liczenie takiego okna jak zwykłego jednoramowego oznaczałoby, że ktoś dopłaca do usługi: albo klient w innej wycenie, albo wykonawca własnym czasem.
Przy zamówieniu samych okien obowiązuje minimalne zamówienie 135 zł.
Szyby z obu stron każdego skrzydła, przestrzeń między skrzydłami, ramy i uszczelki, parapet wewnętrzny i zewnętrzny w zasięgu ręki, klamki i okucia. Wodę zbieramy, żeby nie została na podłodze ani na grzejniku pod oknem.
W kamienicach po renowacji drewno bywa świeżo malowane, a farba pod warstwą brudu łatwo się rysuje. Pracujemy tam wolniej i bez skrobaków. Okien z pękniętą szybą albo z luźnym kitem nie otwieramy — mówimy o tym przed rozpoczęciem, bo zamknięcie takiego skrzydła bywa trudniejsze niż otwarcie.
Nie pracujemy na wysokości z zewnątrz budynku: żadnych drabin przystawianych do elewacji ani technik wysokościowych. Okna myjemy wyłącznie z poziomu mieszkania. Nie zdejmujemy krat, rolet zewnętrznych ani firan. Nie regulujemy okuć i nie wymieniamy kitu.
Dwa razy w roku: wiosną po sezonie grzewczym i jesienią przed kolejnym. W Śródmieściu i przy ruchliwych ulicach — Piotrkowska, Zgierska, Kilińskiego — sensowny odstęp skraca się do trzech miesięcy, bo szyby zbierają sadzę z niskiej emisji.
W całej Łodzi, ze szczególnym uwzględnieniem Śródmieścia, Starego Polesia i Bałut Centrum, gdzie kamienic jest najwięcej. Dojazd w cenie usługi.
To miejsce, którego prawie nikt nie myje samodzielnie, bo wymaga otwarcia obu warstw naraz. Zbiera się tam kurz, owady i wilgoć skraplająca się zimą — i to ona odpowiada za wrażenie brudnego okna nawet wtedy, gdy obie widoczne szyby są czyste. Robimy ją zawsze, w ramach ceny za skrzydło.
Policz osobno każdą część okna, którą da się otworzyć. Przy wątpliwości opisz to w komentarzu — dopasujemy wycenę na miejscu.
Przy dodatniej temperaturze tak. Poniżej zera woda zamarza na szybie.
To mycie okien po remoncie, osobna pozycja za 50 zł za skrzydło.