Bałuty dzielą się na dwie części także pod względem okien. W blokach Radogoszcza i Teofilowa stolarka jest współczesna, jednoramowa i powtarzalna — wycena jest tam przewidywalna co do złotówki. W kamienicach przy Zgierskiej i Limanowskiego stoją jeszcze okna skrzynkowe, a te liczymy inaczej.
40 zł za okno, w cenie szyba z obu stron, rama i parapet. Typowe mieszkanie dwupokojowe na Radogoszczu ma trzy okna i drzwi balkonowe, czyli 160 zł. Trzypokojowe na Teofilowie — 200 zł. Przy zamówieniu samych okien obowiązuje minimalne zamówienie 135 zł, więc komplet w mieszkaniu je przekracza.
Liczymy po skrzydłach, nie po otworach: okno skrzynkowe z dwoma skrzydłami to dwie pozycje po 40 zł, bo szyb do umycia jest cztery, a nie dwie. To najczęstsza przyczyna różnicy między wyceną z formularza a rachunkiem i dlatego pytamy o rodzaj stolarki przy zamawianiu.
W blokach z lat siedemdziesiątych praktycznie każde mieszkanie ma balkon lub loggię, a wiele z nich jest zabudowanych. Zabudowa oznacza dodatkowe przeszklenia — liczone tak samo, po skrzydłach. Sprzątanie samego balkonu to osobne 30 zł i zamawia się je zwykle razem z oknami, bo robi się w tej samej strefie mieszkania.
Dwa razy w roku: w marcu, po sezonie grzewczym, i we wrześniu. Na Bałutach ma to konkretny powód — dzielnica ma najwięcej w mieście zabudowy z indywidualnym ogrzewaniem, więc zimą na szybach osadza się sadza z niskiej emisji, której sama woda nie zdejmuje.
Nie pracujemy na wysokości z zewnątrz budynku: nie stawiamy drabin przy elewacji, nie używamy podnośników ani technik wysokościowych. Okna myjemy wyłącznie z poziomu mieszkania lub balkonu. Nie zdejmujemy krat, rolet zewnętrznych ani moskitier przykręconych na stałe.
Radogoszcz, Teofilów, Julianów, Marysin, Doły i Bałuty Centrum aż po Rynek Bałucki. Dojazd jest wliczony w cenę usługi.
W Łodzi rzadko zamawia się mycie jednego okna — przy minimalnym zamówieniu 135 zł nie ma to sensu finansowego. Najczęstszy układ to wszystkie okna w mieszkaniu naraz, ewentualnie z balkonem, raz albo dwa razy w roku. Wtedy jedna wizyta zamyka temat na pół roku i nie trzeba do niego wracać.
Cztery okna to około godziny. Komplet w mieszkaniu trzypokojowym na Teofilowie — półtorej do dwóch godzin, razem z parapetami i zebraniem wody spod okien.
Przy dodatniej temperaturze tak. Poniżej zera woda zamarza, zanim zdąży się ją zebrać.
Zwykłe zacieki tak. Kamień wtopiony w mikrorysy starego szkła bywa nie do usunięcia.
Nie, można zamówić odbiór kluczy za 30 zł i zwrot za kolejne 30 zł.