Gabinet lekarski, stomatologiczny czy kosmetyczny sprząta się inaczej niż biuro. Nie chodzi o większą dokładność, tylko o inną kolejność i inny nacisk: najważniejsze są powierzchnie dotykowe i strefa poczekalni, przez którą w ciągu dnia przechodzi kilkadziesiąt osób.
To one decydują o efekcie. Klamka, włącznik, poręcz krzesła w poczekalni i blat rejestracji mają w ciągu dnia więcej kontaktów niż cała podłoga razem wzięta. W gabinecie robimy je jako pierwsze i osobno, a nie przy okazji przecierania mebli.
Po godzinach przyjęć albo przed ich rozpoczęciem. Przy gabinetach pracujących na dwie zmiany umawiamy się na okno między nimi. Wizyta w trakcie przyjęć nie ma sensu: pacjenci siedzą w poczekalni, a mokra podłoga w przejściu jest ryzykiem, którego nie warto podejmować w miejscu, gdzie część osób porusza się o kulach.
Nie zajmujemy się odpadami medycznymi — te podlegają osobnym przepisom i muszą trafić do wyspecjalizowanego odbiorcy. Nie dezynfekujemy sprzętu medycznego, nie obsługujemy autoklawów i nie wchodzimy do pomieszczeń zabiegowych podczas ich pracy. Nie prowadzimy dezynfekcji fumigacyjnej ani ozonowania.
Stawka bazowa to 2 zł za metr kwadratowy przy minimalnym zamówieniu 200 zł, a konkretną kwotę ustalamy po opisie powierzchni i częstotliwości. Wizyty z miesiąca zbieramy w jedną fakturę. Przy grafiku cotygodniowym rabat wynosi 15 %, przy dwóch wizytach w miesiącu 10 %.
Fotele i krzesła w poczekalni zużywają się szybciej niż gdziekolwiek indziej w placówce. Raz na pół roku warto dołożyć pranie: krzesło 20 zł, fotel 50 zł, wykładzina 10 zł za metr kwadratowy, przy minimalnym zamówieniu 120 zł.
W całej Łodzi i w aglomeracji, także w Pabianicach i Zgierzu. Dojazd jest wliczony w cenę usługi.
Pacjent spędza w niej najwięcej czasu i to po niej ocenia placówkę — nie po gabinecie, w którym jest kilkanaście minut. Dlatego w skróconej wizycie nigdy nie ograniczamy poczekalni ani sanitariatu; oszczędzamy na pomieszczeniach administracyjnych, gdzie przez dobę zmienia się niewiele.
Kto otwiera placówkę, gdzie wynoszone są odpady komunalne i do których pomieszczeń nie wchodzimy — zabiegowych, magazynu leków, serwerowni. Raz omówione granice oszczędzają nieporozumień przez cały okres współpracy.
Tak, standardowo, z terminem płatności do uzgodnienia.
Tak, jeśli placówka tego wymaga.
Tak, od poniedziałku do soboty w godzinach od ósmej do osiemnastej.