Prasowanie w Łodzi kosztuje 45 zł za godzinę pracy i wykonujemy je u klienta w domu. To usługa rozliczana czasem, a nie liczbą sztuk — bo koszula lnianą i T-shirt to dwa różne zadania, a rozliczanie ich tak samo byłoby nieuczciwe wobec jednej ze stron.
Orientacyjnie: osiem do dziesięciu koszul bawełnianych, kilkanaście T-shirtów albo pięć sztuk lnianych. Pościel liczy się inaczej — komplet dwuosobowy to zwykle dwadzieścia minut. Przy pierwszym zamówieniu warto przeszacować czas: nadmiar można wykorzystać na inne prace domowe, a niedomiar oznacza rzeczy zostawione w koszu.
Deska i żelazko. Nie przywozimy własnego sprzętu do prasowania — przy dojeździe komunikacją miejską byłoby to nierealne, a przy sprzęcie klienta nie ma ryzyka, że nieznane żelazko zostawi ślad na ulubionej koszuli. Rzeczy powinny być wyprane i suche.
Nie pierzemy — to osobna logistyka, której nie prowadzimy. Nie prasujemy rzeczy wymagających pary pod ciśnieniem, garniturów z klejonymi wkładami ani odzieży z metką zakazującą prasowania. Nie odpowiadamy za rzeczy, których metka została odcięta, jeśli materiał zareaguje inaczej, niż wskazywał jego wygląd.
Po urlopie, kiedy wraca pełna walizka. Przy pościeli w mieszkaniach wynajmowanych na doby, gdzie komplet musi wyglądać jak z hotelu. I regularnie, w gospodarstwach, gdzie prasowanie jest tą jedną czynnością, którą wszyscy odkładają — a której odłożenie widać potem na każdym wyjściu z domu.
Prasowanie dodaje się do wizyty sprzątającej. Ekipa robi mieszkanie, a ostatnią godzinę przeznacza na prasowanie — wtedy nie płacisz osobno za dojazd i mieści się to w jednym zamówieniu.
Zaznacz pozycję w formularzu i podaj, ile godzin rezerwujesz. Przygotuj rzeczy w jednym miejscu, żeby czas szedł na prasowanie, a nie na szukanie.
W mieszkaniach wynajmowanych na doby to najczęstszy powód zamawiania prasowania: pościel prosto z suszarki wygląda inaczej niż wyprasowana, a gość ocenia to od progu. Komplet dwuosobowy zajmuje około dwudziestu minut, więc jedna godzina zamyka trzy komplety razem z poszewkami.
Rzeczy jedwabnych, wełnianych i z naszywkami termicznymi dotykamy dopiero po sprawdzeniu metki, a przy wątpliwości pytamy. Jedno źle dobrane ustawienie żelazka niszczy tkaninę nieodwracalnie, więc wolimy stracić minutę na pytanie niż odpowiadać za spaloną koszulę.
Można zamówić samo prasowanie, ale obowiązuje wtedy minimalne zamówienie 135 zł, czyli trzy godziny.
Tak, jeśli materiał na to pozwala. Zdejmowania i wieszania firan nie wykonujemy.
Można dołożyć kolejną godzinę na miejscu, o ile ekipa nie ma następnego zamówienia.