Szpachlowanie ze szlifowaniem pośrednim i końcowym w Łodzi kosztuje 80 zł za metr kwadratowy. To najdroższy etap przygotowania ściany i jednocześnie ten, który decyduje o efekcie końcowym — bo farba pokazuje każdą nierówność, zamiast ją ukrywać.
Pierwsze zdejmuje nadmiar masy i pokazuje, gdzie jej zabrakło. Dopiero po nim widać rzeczywisty stan powierzchni, bo świeża szpachla wygląda gładko także tam, gdzie pod spodem został dołek. Drugie szlifowanie wykańcza powierzchnię po uzupełnieniach. Pominięcie któregokolwiek z nich widać potem na ścianie przy świetle bocznym — i wtedy jedynym wyjściem jest powtórzenie całego etapu.
Szlifowanie gipsu daje najdrobniejszy pył, jaki pojawia się przy pracach wykończeniowych. Unosi się godzinami i osiada w całym mieszkaniu, także w pomieszczeniach, w których nikt nie pracował. Dlatego zamykamy przejścia foliami, a po zakończeniu prac warto zamówić sprzątanie po remoncie po 6 zł za metr powierzchni.
Gdy ściana jest już gładka i równa, a odnowienie polega tylko na zmianie koloru. Wtedy wystarczy gruntowanie po 20 zł za metr i malowanie po 33 zł. Nie namawiamy na szpachlowanie tam, gdzie nie zmieni ono niczego poza rachunkiem — powiemy to po obejrzeniu ściany.
Nie kładziemy tynków dekoracyjnych i gładzi ozdobnych, nie zabudowujemy ścian płytami gipsowo-kartonowymi, nie osuszamy murów i nie usuwamy przyczyn zawilgocenia. Nie szpachlujemy powierzchni z aktywną pleśnią.
W usługach malarskich wynosi 500 zł. Szpachlowanie w praktyce zawsze je przekracza, bo zamawia się je razem z gruntowaniem i malowaniem jako jeden pakiet prac.
W budynkach sprzed wojny pod tapetą bywa tynk wapienny, miejscami odspojony od muru. Szpachlowanie takiej ściany bez wcześniejszego skucia luźnych fragmentów kończy się tak samo zawsze: warstwa odpada razem z podłożem po kilku miesiącach. Sprawdzamy to opukiwaniem przed rozpoczęciem i mówimy wprost, jeśli ściana wymaga prac tynkarskich, których nie wykonujemy.
Szlifowanie i naprawa pęknięć za 20 zł za metr, potem szpachlowanie za 80 zł, następnie gruntowanie za 20 zł i na końcu malowanie za 33 zł. Etapów nie da się zamienić miejscami ani pominąć bez konsekwencji widocznych na gotowej ścianie.
Tak, tak samo jak farbę. Podajemy potrzebną ilość po obejrzeniu powierzchni.
Można, ale po malowaniu granica bywa widoczna przy świetle bocznym.
Zwykle dobę, zależnie od grubości warstwy i wilgotności w pomieszczeniu.