Close
Wybierz język
Close
Inne usługi
Sprzątanie w prezencie Sprzątanie w prezencie Zacznij zarabiać z CleanWhale Zacznij zarabiać z CleanWhale

Jak często sprzątać biuro

Pytanie o częstotliwość sprzątania biura ma sensowną odpowiedź dopiero wtedy, gdy rozbije się je na zadania. Kosze w kuchni i sanitariaty wymagają uwagi codziennie niezależnie od wielkości firmy. Biurka i parapety w pokoju dwóch osób spokojnie wytrzymują tydzień. Okna — kwartał.

Co decyduje o częstotliwości

Cztery czynniki, w tej kolejności. Liczba osób korzystających z sanitariatów i kuchni. To, czy w biurze się je posiłki. Rodzaj podłogi — wykładzina dywanowa wybacza więcej wizualnie, ale gromadzi więcej. I ruch z zewnątrz: biuro na parterze przy ulicy brudzi się szybciej niż to na czwartym piętrze.

Metraż jest na tej liście dopiero na piątym miejscu, choć to on najczęściej stanowi podstawę wyceny. Sto metrów zajmowane przez dwie osoby i sto metrów zajmowane przez piętnaście to dwa różne zlecenia.

Sprzątanie biura
od 200.00 zł
Zamawiam

Codziennie albo co drugi dzień

  • sanitariaty w całości
  • kosze i wymiana worków
  • kuchnia: blat, zlew, ekspres, stół
  • podłogi w ciągach komunikacyjnych i przy wejściu
  • klamki i włączniki w miejscach wspólnych

To minimum przy biurze powyżej pięciu osób. Poniżej tej liczby co drugi dzień zwykle wystarcza, o ile nikt nie gotuje na miejscu.

Raz w tygodniu

  • biurka i powierzchnie w pokojach
  • odkurzanie wykładziny w pomieszczeniach
  • mycie podłóg twardych w pokojach
  • lodówka: przegląd i przetarcie
  • lustra i przeszklenia wewnętrzne
  • sprzęt biurowy z zewnątrz

Raz na kwartał

  • okna od wewnątrz i na zewnątrz
  • listwy przypodłogowe i grzejniki
  • górne krawędzie szaf i drzwi
  • wnętrza szafek kuchennych
  • kratki wentylacyjne
  • oprawy oświetleniowe

Raz w roku

Pranie ekstrakcyjne wykładziny dywanowej i krzeseł biurowych. To zadanie, które w większości biur nie jest robione nigdy, a różnica po nim jest najbardziej widoczna ze wszystkich prac okresowych — zwłaszcza w pomieszczeniach, gdzie ktoś je przy biurku.

Czyszczenie krzesła biurowego wyceniamy indywidualnie w ramach prania tapicerki, przy minimalnym zamówieniu 120 zł, a wykładzinę po 10 zł za metr kwadratowy.

Biuro do pięciu osób

Dwie wizyty w tygodniu zwykle wystarczają, o ile pracownicy sami wynoszą kosz z kuchni w dni bez sprzątania. Przy stu metrach oznacza to 200 zł za wizytę, czyli około 1600 zł miesięcznie przy dwóch wizytach tygodniowo.

Wariant tańszy: jedna wizyta w tygodniu w pełnym zakresie plus ustalenie, że kosze i kuchnia są w gestii zespołu. Działa w małych, zgranych firmach; w większych rozmywa się po miesiącu.

Biuro pięć do dwudziestu osób

Trzy razy w tygodniu to punkt równowagi między kosztem a odczuwalną czystością. Sanitariaty i kuchnia przy takiej liczbie osób nie wytrzymują dwóch dni bez uwagi, zwłaszcza jeśli firma zapewnia owoce albo w biurze jada się lunche.

Powyżej dwudziestu osób

Codziennie, bez wyjątku dla sanitariatów i kuchni. Powyżej tej wielkości rozsądne jest też rozdzielenie: codzienny serwis w zakresie podstawowym plus jedna szersza wizyta w tygodniu obejmująca pokoje i powierzchnie.

Kuchnia zmienia wszystko

Biuro, w którym pracownicy jedzą przy biurkach albo w aneksie, brudzi się nieporównywalnie szybciej. Okruchy w wykładzinie, tłuszcz na frontach, zapach z kosza po dwóch dniach — to zestaw problemów, którego nie ma w biurze bez kuchni.

Praktyczny wniosek: jeśli w firmie się je, kosz w kuchni musi być opróżniany codziennie, nawet gdy reszta sprzątania odbywa się rzadziej. To jedno zadanie robi więcej dla odbioru biura niż dwie dodatkowe wizyty w miesiącu.

Wykładzina a podłoga twarda

Wykładzina dywanowa maskuje zabrudzenia, więc wygląda dobrze dłużej, ale gromadzi kurz, roztocza i zapachy. Wymaga odkurzania co najmniej raz w tygodniu i prania raz w roku. Podłoga twarda pokazuje każdy ślad, za to zmywana raz w tygodniu jest naprawdę czysta.

Przy wykładzinie kluczowa jest wycieraczka przy wejściu — jej brak oznacza, że cały piasek z ulicy trafia w runo, skąd nie da się go usunąć zwykłym odkurzaniem.

Sezon ma znaczenie

Od listopada do marca ruch przy wejściu wnosi wodę, sól i piasek, więc podłogi w ciągach komunikacyjnych wymagają uwagi częściej niż latem. To dobry moment na tymczasowe zwiększenie częstotliwości zamiast utrzymywania wyższego rytmu przez cały rok.

Odwrotnie z oknami: w sezonie grzewczym brudzą się szybciej z zewnątrz, ale mycie ma sens dopiero na wiosnę, po ustaniu opadów i soli drogowej.

Praca hybrydowa

Jeśli zespół bywa w biurze trzy dni w tygodniu, sprzątanie w pozostałe dwa jest wydatkiem bez pokrycia. Dopasowanie grafiku do dni obecności potrafi obniżyć koszt o kilkadziesiąt procent bez żadnej zmiany standardu.

Warto to przeliczyć raz na kwartał, bo rytm pracy w firmach hybrydowych zmienia się szybciej niż umowy z wykonawcami.

Co daje sprzątanie po godzinach

Pełny dostęp do pomieszczeń, brak hałasu w czasie pracy i możliwość zrobienia rzeczy, których nie da się zrobić przy ludziach — odkurzenia pod biurkami, umycia podłogi w całości, zajęcia się salą konferencyjną. Wymaga natomiast rozwiązania kwestii kluczy i alarmu.

Sprzątanie w godzinach pracy jest tańsze organizacyjnie, ale realnie obejmuje mniejszy zakres, bo część pomieszczeń zawsze jest zajęta.

Sygnały, że częstotliwość jest za niska

Pracownicy sami dokupują papier i ręczniki. W kuchni stale stoją naczynia. Kosze są pełne w połowie dnia. Na wykładzinie widać ścieżki. W sali konferencyjnej zostają ślady po poprzednim spotkaniu. Każdy z tych objawów oznacza konkretne zadanie wykonywane zbyt rzadko, a nie ogólną potrzebę „lepszego sprzątania".

Sygnały, że jest za wysoka

Ekipa kończy wyraźnie wcześniej niż zakładany czas, a w biurze nie widać różnicy między dniem po sprzątaniu a dniem przed. Wtedy rozsądniej jest przenieść budżet z częstotliwości na zakres — na przykład dołożyć kwartalne mycie okien albo roczne pranie wykładziny.

Ile to kosztuje w Łodzi

Sprzątanie biur wyceniamy po 2 zł za metr kwadratowy przy minimalnym zamówieniu 200 zł. Sto metrów to 200 zł za wizytę, dwieście metrów 400 zł, trzysta metrów 600 zł. Mycie okien kosztuje 40 zł za skrzydło, a po pracach budowlanych 50 zł. Wykładzina to 10 zł za metr kwadratowy.

Przy biurze stumetrowym i trzech wizytach tygodniowo miesięczny koszt to około 2600 zł netto, przy dwóch — około 1700 zł.

Sala konferencyjna

Pomieszczenie o skrajnie nierównym obciążeniu: przez trzy dni nieużywane, a w czwarty przechodzi przez nie czterdzieści osób. Sprzątanie według stałego grafiku zawsze trafia tu obok — albo za wcześnie, albo za późno.

Lepiej działa reguła zdarzeniowa: sala jest doprowadzana do porządku po każdym większym spotkaniu, a w pozostałe dni pomijana. Wymaga to jednego kanału informacji do ekipy, ale eliminuje zarówno pustą pracę, jak i sytuację, w której goście wchodzą do sali z resztkami po poprzedniej grupie.

Recepcja i wejście

Pierwsze dwadzieścia metrów kwadratowych, które widzi każdy wchodzący, warto traktować osobno od reszty biura. Szklane drzwi ze śladami dłoni, mokra podłoga w listopadzie i przepełniony kosz przy recepcji ważą w odbiorze więcej niż stan pokoi, do których nikt z zewnątrz nie zagląda.

W praktyce oznacza to codzienne przetarcie przeszkleń i podłogi przy wejściu, nawet w biurze sprzątanym dwa razy w tygodniu. To kilka minut pracy o nieproporcjonalnie dużym efekcie.

Serwerownia i sprzęt

Strefa, którą najlepiej wyłączyć z rutyny i obsłużyć osobno, po uzgodnieniu z osobą odpowiedzialną za infrastrukturę. Kurz na kratkach wentylacyjnych sprzętu ma realne znaczenie dla jego pracy, ale odkurzanie w takim pomieszczeniu wymaga ostrożności i wiedzy, czego nie dotykać.

To samo dotyczy biurek z monitorami i klawiaturami: ekrany czyści się na sucho albo dedykowanym preparatem, nigdy płynem uniwersalnym rozpylanym bezpośrednio na powierzchnię.

Materiały eksploatacyjne

Papier toaletowy, ręczniki, mydło i worki kończą się w rytmie zależnym od liczby osób, a nie od grafiku sprzątania. Najprostsze rozwiązanie to powierzenie kontroli zapasów ekipie sprzątającej i uzupełnianie ich przy każdej wizycie z magazynku w biurze.

Wariant, w którym uzupełnianiem zajmuje się przypadkowa osoba z zespołu, kończy się zawsze tak samo: brakiem ręczników w piątek po południu.

Sezon chorobowy

Od października do marca warto podnieść częstotliwość czyszczenia powierzchni dotykowych — klamek, włączników, poręczy, przycisków ekspresu, blatów w kuchni. To zadanie tanie i szybkie, a jego wpływ na liczbę nieobecności w firmie bywa zauważalny.

Nie chodzi o dezynfekcję wszystkiego. Chodzi o kilkanaście punktów, których dotyka codziennie każdy pracownik.

Praktyczna wskazówka: umieść dozownik z płynem przy wejściu i przy kuchni, a nie tylko w sanitariatach. Dostępność w miejscu, przez które wszyscy przechodzą, decyduje o tym, czy ktokolwiek z niego korzysta.

Najczęstsze pytania

Czy można zmieniać częstotliwość w trakcie współpracy?

Tak. Grafik ustalamy na bieżąco i można go dostosować, na przykład zwiększyć zimą i zmniejszyć latem.

Czy sprzątanie obejmuje mycie naczyń pracowników?

Standardowo nie. Można to dodać do zakresu, ale warto ustalić wprost, bo bywa źródłem nieporozumień.

Jak często myć okna w biurze?

Raz na kwartał przy oknach wychodzących na ulicę, dwa razy w roku przy podwórzu.

Jak zamówić

Wycenę zamówisz na stronie sprzątanie biur, a pojedynczą usługę przez formularz. O tym, na co patrzeć przy wyborze wykonawcy, przeczytasz w artykule jak wybrać firmę sprzątającą, a mycie okien opisuje strona mycie okien.

Wyceń sprzątanie biura
Oceń ten artykuł
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Ostatnie wpisy