Sprzątanie przed wprowadzeniem się do mieszkania
Mieszkanie oglądane z meblami i mieszkanie puste to dwa różne mieszkania. Przy oglądaniu nie widać tego, co zasłaniała szafa, co zostało w szufladach ani jak wygląda podłoga pod łóżkiem. Wprowadzenie się to jedyny moment, w którym wszystko jest odsłonięte — i jedyny, w którym da się to porządnie zrobić.
Dlaczego to jedyny właściwy moment
Po wniesieniu mebli część powierzchni znika na lata: ściana za szafą, podłoga pod kanapą, listwy wzdłuż całej ściany. Jeśli nie zostaną zrobione teraz, nie zostaną zrobione wcale — a to właśnie tam gromadzi się to, czego potem nikt nie umie zlokalizować.
W pustym mieszkaniu warto trzymać się tej kolejności:
- Umyj wszystko, czego dotyka ręka: klamki, włączniki, uchwyty szafek i domofon.
- Wyczyść kuchnię od środka — piekarnik, lodówkę, okap i wnętrza szafek.
- Zrób łazienkę w całości, z fugą w strefie prysznica i odpływem.
- Umyj okna i parapety, dopóki nie zasłaniają ich firany i meble.
- Na końcu podłogi i listwy przypodłogowe, od najdalszego pokoju w stronę drzwi.
Priorytet pierwszy: to, czego dotykasz
Klamki, włączniki, uchwyty szafek, deska sedesowa, baterie. Powierzchnie dotykowe mają w mieszkaniu największą liczbę kontaktów i są pierwszą rzeczą, którą warto zrobić w lokalu po kimś innym — niezależnie od tego, jak czysto wygląda reszta.
Priorytet drugi: kuchnia od środka
Piekarnik, lodówka, okap z filtrem i wnętrza szafek. Fronty mogą lśnić, a w środku bywa wszystko: okruchy, tłuszcz, resztki produktów. Wnętrza szafek to osobna pozycja za 59 zł i przy wprowadzeniu ma sens praktycznie zawsze — to tam trafią Twoje naczynia.
Lodówka wymaga uwagi przy uszczelce: w harmonijce drzwi zbiera się wilgoć i resztki, i to najczęstsze źródło zapachu, którego nie usuwa mycie półek.
Priorytet trzeci: łazienka
Muszla z dezynfekcją, deska, odpływ w kabinie i syfon pod umywalką. Odpływy to miejsce, o którym nikt nie myśli przy oglądaniu, a które w mieszkaniu po kimś innym bywa najbardziej zaniedbane. Zapach z odpływu po dłuższym pustostanie to często po prostu odparowana woda w syfonie — wystarczy odkręcić kran na minutę.
Czego nie widać przy oglądaniu
- wnętrza szafek kuchennych i szafy w przedpokoju
- przestrzeń za lodówką i pralką
- filtr okapu
- uszczelka lodówki i pralki
- rowki odwadniające w oknach
- odpływ w kabinie i syfon
- przestrzeń między skrzydłami okien skrzynkowych
Puste mieszkanie to więcej pracy
Wbrew intuicji sprzątanie pustego lokalu trwa dłużej niż umeblowanego o tym samym metrażu. Odsłonięte są wszystkie powierzchnie, a listwy trzeba przejść na całej długości, nie odcinkami między meblami. Przy takim zakresie warto dołożyć dodatkową godzinę za 50 zł.
Mieszkanie, które stało puste
Ma własny zestaw problemów: kurz osiadły równomiernie na wszystkim, zapach stęchlizny, wyschnięte syfony i czasem owady w rowkach okiennych. Wietrzenie przez godzinę przed przyjazdem ekipy realnie skraca pracę i poprawia wynik.
Zapachy
Najtrudniejszy element. Zapach po zwierzętach i po paleniu siedzi w tekstyliach, nie na powierzchniach — jeśli w mieszkaniu zostają zasłony albo dywan po poprzednich lokatorach, żadne mycie tego nie rozwiąże. Pranie dywanu to 10 zł za metr kwadratowy, przy minimalnym zamówieniu 120 zł.
Przy mocnym nasyceniu tekstyliów uczciwsza odpowiedź brzmi: wymienić, a nie prać. Mówimy to wprost, kiedy tak jest.
Mieszkanie z wyposażeniem
Jeśli w lokalu zostaje kanapa i materac po poprzednim najemcy, warto zacząć od nich, a nie od podłóg. Materac jednoosobowy pierzemy za 70 zł, dwuosobowy za 140 zł, kanapę dwuosobową za 140 zł. To rzeczy, z którymi będziesz mieć bezpośredni kontakt każdej nocy.
Ile to kosztuje
Podstawa: 184,90 zł za jeden pokój, 229,90 zł za dwa, 274,90 zł za trzy. Realny komplet przy wprowadzeniu — z kuchnią od środka, wnętrzami szafek i oknami — wychodzi zwykle w okolicach 450–550 zł dla dwóch pokoi.
Ile trwa
Puste mieszkanie dwupokojowe z pełnym zakresem to pięć do sześciu godzin. Przy takim wymiarze wysyłamy dwie osoby, żeby zamknąć zlecenie w dniu, w którym odbierasz klucze — a nie dzień po przeprowadzce.
Kolejność względem przeprowadzki
Sprzątanie robi się przed wniesieniem rzeczy, nie po. To brzmi oczywisto, a jest najczęstszym błędem: meble wjeżdżają w dniu odbioru kluczy, bo tak zaplanowano transport, i sprzątanie schodzi na później, czyli nigdy w pełnym zakresie.
Jeśli terminy się nie zgadzają, lepiej przesunąć transport o jeden dzień niż odwrotnie.
Po remoncie od dewelopera
Lokal w stanie deweloperskim to inna usługa: 6 zł za metr powierzchni, minimalne zamówienie 200 zł, okna z folią po 50 zł za skrzydło. Sprzątanie robi się po podpisaniu protokołu odbioru — przy odbiorze szuka się usterek, a czysta podłoga raczej je zasłania.
Wymiana wkładki w zamku
To nie jest sprzątanie, ale należy do tej samej listy pierwszego dnia: nie wiadomo, ile kompletów kluczy krąży poza Twoją kontrolą. Wymiana wkładki kosztuje 70 zł plus materiał i zajmuje kwadrans.
Co warto sprawdzić przy okazji
Stan liczników, drożność wentylacji kartką papieru, szczelność syfonu pod zlewem i to, czy rowki odwadniające w oknach są przetknięte. Cztery rzeczy, które zajmują dziesięć minut, a oszczędzają wezwań serwisu w pierwszych tygodniach.
Dostęp i klucze
Jeśli odbierasz mieszkanie w innym mieście albo nie możesz być obecny, odbiór kluczy kosztuje 30 zł, a zwrot po wizycie kolejne 30 zł. Po zakończeniu dostajesz zdjęcia pomieszczeń — przy zdalnym odbiorze to jednocześnie dokumentacja stanu lokalu.
Czego nie robimy
Nie wywozimy rzeczy pozostawionych przez poprzednich mieszkańców — zbieramy je w jedno miejsce i informujemy. Nie usuwamy zarysowań, przetarć ani wypłowień. Nie usuwamy pleśni ze ścian, jeśli przyczyną jest wilgoć w murze. Nie myjemy okien z zewnątrz budynku.
Jak zamówić
Wybierz liczbę pokoi i dodatki w formularzu, a w komentarzu napisz, że mieszkanie jest puste — to zmienia planowany czas wizyty. Zakres podstawowy opisuje strona co wchodzi w sprzątanie, a cennik prania tkanin — pranie mebli.
Kupno a najem — inny zakres
Przy kupionym mieszkaniu z rynku wtórnego zakres jest zwykle szerszy, bo poprzedni właściciel wyprowadza się bez presji protokołu i kaucji — nikt nie sprawdza, czy piekarnik jest umyty. Do tego dochodzą rzeczy, które celowo zostawiono: karnisze, żyrandole, czasem meble w piwnicy.
Przy najmie sytuacja bywa odwrotna: mieszkanie zostało przygotowane pod odbiór, więc powierzchnie widoczne są w porządku, a zaniedbanie kryje się w miejscach, których protokół nie obejmuje — we wnętrzach szafek, w filtrze okapu, w rowkach okiennych.
Kolejność pierwszego dnia
Sensowna sekwencja wygląda tak: najpierw powierzchnie dotykowe i sanitariat, potem kuchnia od środka, następnie szafy i zabudowa, na końcu podłogi i okna. Ten porządek nie jest przypadkowy — pozwala korzystać z mieszkania od razu, nawet jeśli reszta zostanie na drugi dzień.
Jeśli masz tylko kilka godzin, zrób pierwsze dwa punkty i odpuść resztę. Podłoga umyta przed wniesieniem mebli i tak zostanie zabrudzona przy przeprowadzce.
Pralka i zmywarka po poprzednikach
Dwa sprzęty, które zostają najczęściej i o których nikt nie myśli. W pralce warto uruchomić pusty cykl w najwyższej temperaturze z kwaskiem cytrynowym i wyczyścić uszczelkę drzwi oraz szufladę na proszek. W zmywarce — wyjąć i przepłukać filtr na dnie oraz sprawdzić dysze ramion spryskujących. Oba zabiegi zajmują kwadrans i rozwiązują większość zapachów, które inaczej przypisuje się mieszkaniu.
Mieszkanie w kamienicy a w bloku
Przy wprowadzaniu się do lokalu w łódzkiej kamienicy dochodzą trzy rzeczy, których nie ma w bloku: przestrzeń między skrzydłami okien skrzynkowych, głębokie parapety zbierające kurz z całego pomieszczenia i stary parkiet, którego nie wolno myć mokrą szmatą. Warto sprawdzić też, czym parkiet jest wykończony — lakierem, olejem czy woskiem — bo od tego zależy wszystko, co się z nim potem robi.
W bloku zakres jest węższy, ale pojawia się inny punkt: kratki wentylacyjne. Jeśli poprzedni lokator zakleił je „na zimę", a nikt tego nie odwrócił, mieszkanie zacznie się pocić przy pierwszym prysznicu.
Ile kosztuje typowy komplet
Kawalerka pusta, z kuchnią od środka i dwoma oknami: 184,90 zł plus 120 zł plus 80 zł, razem około 385 zł. Mieszkanie dwupokojowe z pełnym zakresem, wnętrzami szafek i czterema skrzydłami okiennymi: 229,90 zł plus 179 zł plus 160 zł, razem około 570 zł. To jednorazowy wydatek na początku kilkuletniego pobytu i zwykle najlepiej wydane pieniądze z całej przeprowadzki.
Z dziećmi i ze zwierzętami
Jeśli do mieszkania wprowadza się małe dziecko, warto zwrócić uwagę na dwie rzeczy poza standardem: podłogi, po których dziecko będzie się poruszać, i powierzchnie na wysokości do metra — parapety, dolne fronty szafek, listwy. To strefa, której dorosły nie dotyka, a dziecko dotyka stale.
Przy zwierzęciu odwrotnie: problemem są tekstylia po poprzednich lokatorach, zwłaszcza jeśli oni też mieli zwierzę. Zapach obcego zwierzęcia w dywanie potrafi wywołać znaczenie terytorialne u nowego i skutkować dokładnie tym, czego właściciel się nie spodziewał.
Jeden dzień zapasu
Najlepsza rada dotycząca przeprowadzki nie dotyczy sprzątania: zaplanuj między odbiorem kluczy a transportem mebli jeden pusty dzień. Wszystko powyżej wynika z tego jednego marginesu.
Najczęstsze pytania
Czy warto sprzątać mieszkanie, które wygląda czysto?
Wnętrza szafek, sprzęt AGD i powierzchnie dotykowe — tak. To rzeczy, których przy oglądaniu nikt nie sprawdza.
Kiedy najlepiej umówić wizytę?
W dniu odbioru kluczy, przed wniesieniem mebli.
Czy dostanę fakturę?
Tak, na życzenie. Firmom wystawiamy ją standardowo.