Kuchnia zabiera w każdym mieszkaniu najwięcej czasu ze wszystkich pomieszczeń — więcej niż pokój tej samej wielkości. Ta strona wyjaśnia, gdzie przebiega granica między tym, co wchodzi w cenę podstawową, a tym, co zaznacza się osobno przy zamawianiu.
Piekarnik od środka — 40 zł. Okap z obudową i filtrem metalowym — 40 zł. Lodówka od środka — 40 zł, po opróżnieniu przez klienta. Wnętrza szafek kuchennych — 59 zł, bo to trzy czynności zamiast jednej: wyjąć, umyć, włożyć. Mycie naczyń — 25 zł. Mycie okna — 40 zł za skrzydło.
Bo wymaga czasu, którego w podstawowej wizycie nie ma. Zapieczonego tłuszczu w piekarniku nie da się zetrzeć od razu — preparat musi zadziałać kilkanaście minut, a przy sprzęcie zaniedbanym od roku cykl powtarza się dwa albo trzy razy. Wliczenie tego w cenę podstawową oznaczałoby, że płacą za to również osoby, które piekarnik czyszczą same.
Nie demontujemy zabudowy, okapu ani sprzętu do zabudowy. Nie czyścimy kanałów wentylacyjnych — to praca kominiarza. Nie wymieniamy filtrów węglowych, bo to element zużywalny, którego nie da się doczyścić. Nie usuwamy uszkodzeń blatu: spuchniętej płyty meblowej, przypaleń i zarysowań kamienia.
Jeśli chodzi o całe pomieszczenie razem ze sprzętem, istnieje osobne zamówienie: pełne sprzątanie kuchni za 229 zł. Obejmuje wszystko z listy podstawowej plus piekarnik, okap i lodówkę od środka oraz płytki w całości. To sensowniejszy wybór przed przeprowadzką, po wyprowadzce najemcy i raz w roku w gospodarstwie, gdzie gotuje się codziennie.
Kuchnia w ramach podstawowej wizyty to około czterdziestu minut. Z kompletem dodatków — dwie i pół godziny. Dlatego przy zaniedbanej kuchni warto zaznaczyć dodatki przy zamawianiu, a nie w trakcie: ekipa planuje wtedy czas tak, żeby preparat działał w tle, podczas gdy robi się resztę.
W blokach z lat siedemdziesiątych kuchnia jest osobnym, niewielkim pomieszczeniem z wentylacją grawitacyjną — para nie ma jak uciec, więc tłuszcz osiada na obudowie okapu i na górnych frontach szafek szybciej niż gdzie indziej. W nowym budownictwie na Olechowie czy Janowie aneks otwiera się na salon i wtedy zabrudzenie rozchodzi się także na meble w strefie wypoczynkowej. Zakres wizyty jest ten sam, ale przy aneksie warto raz na kwartał dołożyć okap i wnętrza szafek.