Płatność dopiero po sprzątaniu
od 7:00 do 22:00
Górna ciągnie się na południe od Piotrkowskiej i mieszka w niej około stu siedemdziesięciu tysięcy osób. To dzielnica bardzo niejednorodna: Chojny i Dąbrowa to głównie bloki, Rokicie ma zabudowę mieszaną, a Ruda Pabianicka i Górniak to w dużej mierze domy jednorodzinne z ogrodami. Wycena i czas pracy różnią się tu bardziej niż w którejkolwiek innej części miasta.
Blok na Chojnach, dwa pokoje — trzy do czterech godzin. Dom w Rudzie Pabianickiej z dwiema łazienkami i schodami to zupełnie inna skala: pięć do siedmiu godzin i cena liczona od dwustu dwudziestu jeden złotych osiemdziesięciu ośmiu groszy w górę, bo powierzchnia i liczba poziomów rosną razem z nakładem pracy.
W domach jednorodzinnych regularnie dochodzą pozycje, których w blokach prawie nie zamawia się wcale: więcej okien, kilka łazienek, przedpokój z osobnym wejściem. Sprzątanie łazienki to czterdzieści pięć złotych za pomieszczenie, korytarza — trzydzieści pięć.
Właściciele domów często dokładają też prace ogrodnicze. Koszenie trawy i grabienie liści liczymy po dwa złote za metr kwadratowy, przy minimalnym zamówieniu trzystu złotych.
Na Górnej mamy sporo zleceń przed sprzedażą nieruchomości: dom albo mieszkanie trzeba pokazać kupującemu, a zdjęcia do ogłoszenia zrobić w czystym wnętrzu. Sprzątanie po remoncie kosztuje sześć złotych za metr, mycie okien po remoncie pięćdziesiąt złotych za sztukę.
Przy pustym lokalu wychodzi na jaw wszystko, czego nie było widać za meblami, więc warto doliczyć do zamówienia dodatkową godzinę za pięćdziesiąt złotych.
Pracujemy na Chojnach, Dąbrowie, Rokiciu, Górniaku, w Rudzie Pabianickiej i Wiskitnie. Do domów z ogrodem zwykle umawiamy się na godziny poranne — prace zewnętrzne wymagają światła dziennego, a wnętrze można robić o dowolnej porze.
Nie, dom wyceniamy wyżej. Punkt wyjścia to dwieście dwadzieścia jeden złotych osiemdziesiąt osiem groszy, a kwota rośnie wraz z metrażem i liczbą łazienek.
Tak, środki czystości i chemia są w cenie. Odkurzacz przywozimy za dwadzieścia osiem złotych, jeśli nie masz własnego.
Tak, ale to dwie osobne usługi z osobnymi minimalnymi zamówieniami. Najczęściej realizujemy je tego samego dnia.
Nie wywozimy gruzu ani worków po remoncie — zbieramy pył i drobne resztki, ale transport odpadów budowlanych trzeba zamówić osobno. Nie pracujemy na wysokości z zewnątrz budynku, więc elewacji domu ani okien od strony ogrodu z drabiny nie umyjemy. Nie zajmujemy się też odśnieżaniem dachów i rynien.
Płacisz po wykonanej usłudze, gotówką albo kartą. Właścicielom domów, którzy zamawiają sprzątanie regularnie, wystawiamy jedną fakturę na koniec miesiąca zamiast rozliczania każdej wizyty osobno. Przy stałym grafiku obowiązuje rabat: dziesięć procent przy dwóch wizytach miesięcznie i piętnaście przy cotygodniowych.